Catapultam habeo. Nisi pecuniam omnem mihi dabis, ad caput tuum saxum immane mittam.

Mindgasm

Posted in video by maciejewski on Listopad 9, 2010, 22:00

Trzeba się  bardzo skupić i znać język Szekspira. Genialne.

Reklamy
Tagged with: , ,

Bob Air

Posted in tekst, video by maciejewski on Październik 25, 2010, 22:32

Polski hiphop/rap można podzielić na 3 tudzież 4 kategorie: 2 skrajne – hiphopolo na które w sumie szkoda słów, głównie tam chodzi o: kasę, auta, lans, dziwki –  dokładnie w tej kolejności  (patrz VIVA Polska, Mezo, Waszka G, Tede, 18L). Na przeciwnym końcu skali moja ulubiona odmiana hiphopu – muzyka ambitna acz dla wielu nudna i trudna (np. Fisz, Łona & the Pimps, Afrokolektyw, L.U.C.) znajdziesz tam teksty wymagające przemyślenia oraz często autorską, instrumentalną muzykę, która wszelkie przemielone bity z komputera – moim zdaniem – wyprzedza o całe lata świetlne. Jeśli natomiast odrzucimy owe skrajności zostaje nam typowy polski rap.  Dla mnie w czołówce tej kategorii znajdzie się chociażby  O.S.T.R, Eldo/Grammatik (kiedyś chyba gdzieś trafiłem na „słowo powszechnie uważane za  obraźliwe” w jego kawałku, ale nie mogę tego znaleźć więc może mi się pomyliło, ogólnie kolo NIGDY nie przeklina w kawałkach, fenomen w tym kraju i szacunek mu za to), czy Mroku/Blabla i to ich najczęściej zdarza mi się słuchać w tej kategorii. Czasem zdarzy się kulawy bit czy rymy o dupie Maryni (świetny podkład, ale konia z rzędem temu, kto mi wyjaśni jaki sens ma tekst Ostrego w tym kawałku), ale ogólnie nie jest źle. Dalej raperzy maści wszelakiej,  Pezet, Pih, Gural, Sokół/Pono  itd.

Do czego dążę w tym tekście – słuchanie tych ostatnich dla mnie jest już mniej przyjemne, chyba ich muzyka adresowana jest do innego „targetu” (jak to się średnio ładnie z angielska określa grupę odbiorców). Jednakże jest jeden człowiek, którego poczynania z przyjemnością śledzę od około pięciu lat, od kiedy pojawił się album 834 – Kolumny płoną, którego był m.in. producentem. Obecnie najczęściej zajmuje się remiksami oraz produkcją piosenek Karoliny Baszak. A ja najbardziej lubię go za ciekawe podejście do bitów, melodyczny bas oraz funkowe a czasem jazzowe sample. Dzięki temu potrafi sprawić, że słucham z przyjemnością kawałków, które w oryginalnej wersji zupełnie mi nie podchodziły, np. tego poniżej. Przy okazji proszę zwrócić na zajebisty teledysk, technicznie na poziomie a klimat postprocessingu lepszy niż niejeden amerykański teledysk z tiwi.

remix Bob Air (Bober)

wersja oryginalna (różnice zaczynają się dopiero po pierwszej minucie z racji przydługiego wstępu)

Tagged with: , , , ,

Wiecie co z tym zrobić :)

Posted in linki, video by maciejewski on Październik 4, 2010, 22:00

Telewizja karmi gównem, a dobry HipHop tuż za rogiem.

Tagged with: , , ,

Królowa jest jedna

Posted in Bez kategorii by maciejewski on Kwiecień 30, 2010, 20:00


Tagged with: , , ,

archive

Posted in Bez kategorii by maciejewski on Styczeń 22, 2010, 01:24

Miał być post o nadchodzącym koncercie Archive w Polsce, ale dzisiaj infinitube.net trochę błędnie podsunął mi ten filmik, który ma w nazwie to samo, a jest zupełnie o czymś innym. Zaskoczył mnie jak dawno nic mnie nie poruszyło. YT ogólnie to straszna śmieciarnia, ale można takie perełki czasem trafić. Dla nieznających języka Szekspira – w 3:43 pada kluczowa informacja – z podowu cukrzycy ten pan jest prawie ślepy.

Tagged with: , , , ,

Rollin’ on the river

Posted in colour, photo by maciejewski on Lipiec 4, 2009, 09:27

Uff, to był ciężki koncert. Z początku pomyślałem sobie, że ta kapela swoje najlepsze lata ma dawno za sobą, bo średnia wieku stoi dość wysoko, ale gdy zaczęli grać okazało się, że szatan nie patrzy na wiek :). Mocne granie i melodyczne riffy w starym stylu, nawiązania do hard-rock-blues’a, dość „klasyczny” wokal tzn. oscylujący gdzieś w okolicach AC/DC czy Deep Purple (czyli dość wysoko śpiewane) ale jednocześnie ostry i szorstki niczym Motörhead. Łezka mi się zakręciła w oku, bo wspomniały mi się lata, gdy ‚jaraliśmy się’ kasetami Acid Drinkers, Illusion czy Body Count. Jednocześnie uświadomiłem sobie bolesną prawdę ile to już lat minęło od tego czasu 🙂 Z tymi latami, to akurat marudzę sobie, ale raz na jakiś chyba trochę można 😛

Ogólnie uważam, że Qbek to naprawdę dobra kapela, która naprawdę potrafi ruszyć tłum (co widać na kilku fotkach). Charyzmatyczny wokalista, dobre techniczne granie i styl, który kręci zarówno młodych jak i starszych. Jedyne do czego bym się przyczepił, to mało zaangażowania ze strony sekcji rytmicznej – grają świetnie, ale trzeba się jeszcze trochę ruszać Panowie! Druga sprawa to brak autopromocji – Panowie, może jakaś stronka czy chociaż profil na myspace.com? Na YT raptem dwa filmiki w fatalnej jakości, może przydałby Wam się jakiś menadżer?

Zdjęcia w jakości jak widać – było naprawdę cholernie ciemno, padał deszcz, a jedyna mała lampka na żarówkę wisiała… za plecami wokalisty. Stąd też szumy i poruszenia, ale z drugiej strony wypucowane i śliczne fotki z koncertu rockowego to byłoby jak miód do papryki pepperoni, moim zdaniem niebardzo pasuje. Mam nadzieję, że choć trochę udało mi się oddać klimat (choć 50mm x crop 1,5 to nie jest to co najbardziej się nadaje do klaustrofobicznego baru, ale na 18mm mam tylko f3,5 a z takim światłem nie poszalejesz – 1,7 ledwie dawało radę).

imgp0753

imgp0764

imgp0765

imgp0787

imgp0819

imgp0848

imgp0864

imgp0880

imgp0913

imgp0917

imgp0933

imgp0934

imgp0963

imgp0957

imgp1025

imgp1043

imgp0964

RYUICHI SAKAMOTO – KOKO

Posted in Bez kategorii by maciejewski on Maj 22, 2009, 23:06

Vodpod videos no longer available.

more about "RYUICHI SAKAMOTO – KOKO", posted with vodpod

Nie ma co gadać, trzeba posłuchać

Titus

Posted in photo by maciejewski on Maj 16, 2009, 01:14


Najlepszy – moim zdaniem – fragment z jednego z absolutnie najlepszych – też moim zdaniem – filmów ostatnich 20 lat (spośród tych, które widziałem). Pierwszy dramat William’a Szekspira i – co tu ukrywać – jednen z jego najbardziej krwawych dramatów. Moja ulubiona scena zaczyna się w tym fragmencie ok. 7:09. Wymowa i sposób gry Anthony’ego Hopkins’a do łatwych nie należą, ale jeśli się z nimi przemęczyć tzn. zobaczyć film kilka razy zanim się pojmie ten styl, naprawdę warto! Dla ułatwienia napisy w języku Szekspira

TITUS. O, here I lift this one hand up to heaven,
And bow this feeble ruin to the earth;
If any power pities wretched tears,
To that I call! [To LAVINIA] What, would’st thou kneel with
me?
Do, then, dear heart; for heaven shall hear our prayers,
Or with our sighs we’ll breathe the welkin dim
And stain the sun with fog, as sometime clouds
When they do hug him in their melting bosoms.
MARCUS. O brother, speak with possibility,
And do not break into these deep extremes.
TITUS. Is not my sorrow deep, having no bottom?
Then be my passions bottomless with them.
MARCUS. But yet let reason govern thy lament.

TITUS. If there were reason for these miseries,
Then into limits could I bind my woes.
When heaven doth weep, doth not the earth o’erflow?
If the winds rage, doth not the sea wax mad,
Threat’ning the welkin with his big-swol’n face?
And wilt thou have a reason for this coil?
I am the sea; hark how her sighs do blow.
She is the weeping welkin, I the earth;
Then must my sea be moved with her sighs;
Then must my earth with her continual tears
Become a deluge, overflow’d and drown’d;
For why my bowels cannot hide her woes,
But like a drunkard must I vomit them.
Then give me leave; for losers will have leave
To ease their stomachs with their bitter tongues.

źródło: gutenberg.org
Po naszemu (z napisów do filmu znalezionych w sieci):

Tę rękę, niebo, podnoszę do ciebie,|ku ziemi chylę znękane ciało
i jeśli litość jest jeszcze na ziemi,
do niej wołam.
Chcesz klęknąć ze mną?
Módlmy się razem, niebo nas wysłucha,
albo westchnieniem zamglimy błękit|i mgłą skalamy słońce, jak chmury,
gdy je do swego przytulają łona.
Mów o tym, czego dokonać można|i nie popadaj w otchłani rozpacz.
Czy moje smutki nie są głębokie,|skoro ich dna nie widać?
Niech rozum jednak nimi rządzi.
Jeśliby istniał powód tych nieszczęść,
w granicach mógłbym zamknąć żale.
Gdy niebiosa płaczą,|czy nie ma powodzi?
Gdy szaleją wichry,|morze się nie burzy,
grożąc niebu wzdętych fal gardzielą?
Potrafisz ująć to rozumem?
Ja jestem morzem.|Słyszysz jej westchnienia?
Ona płaczącym jest niebem,|ja ziemią.
Morze wzburza jej westchnienia.
A moja ziemia, od jej ciągłych łez,|przepełni się i utonie.
Moje trzewia nie mieszczą jej żalów|i jak pijak, muszę je wyrzucić.
Więc pozwól mi, przegrani mają prawo|ulżyć żołądkom gorzkimi słowami.

Nick Cave and the Bad Seeds – Love Letter

Posted in Bez kategorii by maciejewski on Luty 22, 2009, 02:36

Znam to od lat, od lat co jakiś czas oglądam i od lat brak mi słów żeby to opisać. Niektórzy po prostu rodzą się dla muzyki.
Edit: podmieniony link, teraz znów działa
Vodpod videos no longer available.

more about "Nick Cave (And The Bad Seeds) – Love …", posted with vodpod

Tagged with: , , ,

Grace Jones – Slave To The Rhythm

Posted in Bez kategorii by maciejewski on Luty 13, 2009, 01:16

Strasznie stary kawałek, bardzo dziwny klimat, absolutnie wspaniały. Jeśli ktoś jeszcze nie zna Grace Jones, to powinien czym prędzej poznać.
Vodpod videos no longer available.

more about „Dailymotion – Grace Jones – Slave To …„, posted with vodpod