Catapultam habeo. Nisi pecuniam omnem mihi dabis, ad caput tuum saxum immane mittam.

przez ulice mego miasta…

Posted in colour, microscopio, photo by maciejewski on Październik 7, 2008, 17:42

Trochę refleksji ostatnio mnie naszło, przejechałem przez kolekcję zdjęć – polecam Google Picasa do tego celu, wciąga na listę wszystko co się ma na dysku tzn. zdjęcia i nagle się okazuje, że straszny mam tu ‚śmietnik’ – mnóstwo zdjęć, które po zrobieniu zostały zostawione same sobie. Jaki sens ma fotografia jeśli mają się te biedne zdjęcia potem kisić na dysku albo pokrywać coraz grubszą warstwą kurzu na płycie CD/DVD? Dlatego też postanawiam trochę posprzątać w tzw. fotograficznej szufladzie. I trochę więcej też pisać. Co ogólnie powinno skutkować większą częstotliwością postów (polecam zasukbskrybować sobie kanał RSS np. przez Mozilla Thunderbird, jeśli ktoś korzysta lub po prostu kliknąć w link:
https://maciejewski.wordpress.com/feed
przy odrobinie szczęścia otworzy się jakiś wygodny czytnik RSS). Dodatkowo naszła mnie refleksja o sztuce w fotografii. Gdzie się ona kończy a gdzie zaczyna. Jedno wiem na pewno jeśli kiedyś dotrę tam, gdzie się zaczyna – na pewno dam znać 🙂 Dla rozluźnienia dość stary acz ciekawy filmik oraz obiecane zdjęcia, które absolutnie photoshopa na oczy nie widziały, jedynie znany z wcześniejszych obiektyw samoróbkę, tutaj we wczesnej facie testów 🙂

Vodpod videos no longer available.

more about "przez ulice mego miasta…", posted with vodpod

pierwsza noc razem

Posted in colour, photo by maciejewski on Kwiecień 11, 2008, 20:04


Nie znałem jeszcze dobrze działania AF/WB a warunki jak widać – dlatego też wyszło trochę impresjonistycznie. Podwójna ekspozycja – bo jedno było ostre a na drugim balans bieli 🙂
Beatko – tak, w nocy długo się robi zdjęcia, to i tak było krótko 🙂
Pozdrawiam. Na razie testuję sprzęt, to poziom może nie nie najwyższy, wkrótce zacznę być bardziej samokrytyczny.

Tagged with: , , ,

jeszcze raz…

Posted in b&w, photo by maciejewski on Kwiecień 11, 2008, 18:53

Naprawdę podobają mi się te zdjęcia z wesołego miasteczka. fajna tonalność i fajne kształty – świetna odmiana od quasi-kubizmu miejskich ulic i odrapanych ścian. Mało do obróbki (poza przerobieniem ma B&W).

Tagged with: , ,

basket case

Posted in b&w, photo by maciejewski on Kwiecień 10, 2008, 07:26


Wcale nie jestem chory, po prostu mam katar… i kaszel, ale czuję się dobrze. Na tyle dobrze, że poszedłem sobie wczoraj w nocy na spacer. I co z tego że padało?

Tak, krzywe – proste wyglądało do kitu -nudnie i rówaga kadru była zachwiana.

Tagged with: , ,

Posted in b&w, photo by maciejewski on Kwiecień 9, 2008, 19:22


jeszcze raz wesołe miasteczko. wordpress dał się okiełznać – przekonał się do pingwina jak mu JVM zainstalowałm, wcześniej nie chciał spod Linuksa uploadować obrazków, ale już jest ok 🙂

Edit: tak patrzę, że nawet niebrzydki bokeh ma ten KIT’owy obiektyw, dopiero teraz zauważyłem, że kojarzy się z szubienicą :/

Tagged with: , ,