Catapultam habeo. Nisi pecuniam omnem mihi dabis, ad caput tuum saxum immane mittam.

udało się!

Posted in colour, photo, refleksje, tekst by maciejewski on Marzec 23, 2009, 10:24

W sobotę, wczesnym popołudniem psiak został odebrany przez swoich nowych właścicieli! Bardzo miła rodzinka z dziećmi, dom z podwórkiem (będzie gdzie biegać). Chciałbym podziękować wszystkim za zainteresowanie i pomoc. Sam nie miałem możliwości dotrzeć do wszystkich i zapytać każdego.
Z mojej strony było to ciekawe doświadczenie (tzn. posiadanie psa choć przez chwilę), na pewno wiele uczy, szczególnie cierpliwości i spokoju. Pies to przedziwne stworzenie – w odróżnieniu od kota, który do wszystkiego podchodzi na spokojnie i z dystansem u psów wszystkie uczucia są bardzo mocne i intensywne. Jestem pewien, że ten psiak będzie dobrym przyjacielem, potrzebuje tylko żeby nauczyć go kilku rzeczy – przede wszystkim wytłumaczyć i pokazać czego nie wolno robić :/

Z mojej strony dwie fotki pokazujące skrajne stany emocjonalne tego zwierzęcia.

Pragnienie bliskości:
imgp8777a

Samotność:
imgp8783a

Pomimo tego całego łobuzowania będzie mi go brakowało 😦

bliskie spotkania trzeciego stopnia

Posted in colour, iskier, photo, tekst by maciejewski on Marzec 20, 2009, 12:29

Pies po trochu ma się coraz lepiej, ale atmosfera międzygatunkowa taka sobie – jest zainteresowanie, ale przy bliższym kontakcie kończy się niestety agresją. Aczkolwiek nie można od nich wymagać za wiele – wczoraj w dzień siedziały same w domu i nie pozabijały się nawzajem, myślę, że samo to można uznać za sukces. Dzisiaj tylko była mała awantura, bo mały kot „na bezczela” poszedł wyjadać (10x większemu od siebie) psu jedzenie z miski, czego tamten zdzierżyć nie był w stanie. Cały czas szukamy domu dla psa, u nas po prostu zbyt często nikogo nie ma całymi dniami.

PS. Tak sobie myślę, że tego psa, to może ja jakoś ‚zakląłem’ tym linkiem do zdjęć psich zaprzęgów z ostatniego posta – wrzucam linka z psami i kilka dni później pojawia się jeden w moim domu. LOL imgp8698a

apel

Posted in colour, iskier, photo, tekst by maciejewski on Marzec 19, 2009, 07:58

Dzisiejszy post i zdjęcia mają zgoła inny charakter niż zwykle. Szukamy domu dla ślicznego i przemiłego psiaka. Pies został znaleziony wczoraj – leżał w rowie bez oznak życia, ale okazało się, że jednak żyje, choć stan w jakim się znajdował był naprawdę niefajny. Pies został wykąpany, sierść trzeba było przyciąć. Wydaje się, że jest już ok, dzisiaj będzie zabrany do weterynarza. Jest bardzo strachliwy, boi się kotów, wejście po schodach jest dla niego wielkim wyzwaniem (choć to ponoć powszechne u szczeniaków – nie wiem, bo się nie znam), ale jednocześnie widać u niego wielką determinację – łapka za łapką, jakoś się po schodach trochę wejść udało 🙂
Jest bardzo miły, grzeczny i słucha poleceń (na razie na zasadzie rozumienia czego robić nie wolno a co wolno), na spacerze chodzi przy nodze (a raczej za nogą, ale nie ucieka) jak widać na zdjęciach bardzo lubi głaskanie i towarzystwo ludzi.
U nas nie może zostać, głównie z powodu, że u nas często nikogo nie ma od rana do nocy a pies niestety z kuwety raczej nie skorzysta. Jest bardzo ładny, to kundel a nie taki typowo kundlowaty – ma mocny kark i silne łapy, budową ciała przypomina trochę wyżła. Jest średniej wielkości, ale zapewne jeszcze trochę urośnie. Myślę, że ktoś kto ma trochę więcej miejsca (domek z podwórkiem, choć niekoniecznie) i czasu na pewno byłby zadowolony z takiego pięknego psa.

Chętnych zapraszam (kto pierwszy ten lepszy, acz nie oddamy byle komu) wystarczy napisać komentarz w tym temacie, napisać na nr gg: 2895856 lub skontaktować się pod numerem telefonu 505-469-950.

imgp8657

imgp8657

imgp8657

imgp8657

imgp8657

imgp8657

imgp8657

imgp8657