Catapultam habeo. Nisi pecuniam omnem mihi dabis, ad caput tuum saxum immane mittam.

Darmowe release’y Ninja Tune do ściągnięcia legalnie!

Posted in linki by maciejewski on Maj 11, 2010, 20:00

On the 20th September 2010, it will be 20 years since Coldcut founded Ninja Tune.
To celebrate, we’ll be releasing a deluxe, limited edition box set of new and exclusive material by our favourite artists. Until then, we’ll be giving away rare material, mixes, merch and brand new videos …

Z okazji 20-lecia istnienia Ninja Tune wypuszcza ciekawe materiały do pobrania za darmo z netu (trzeba tylko się zarejestrować). Moim zdaniem NT to najlepsza alternatywna wytwórnia muzyczna na świecie, więc naprawdę warto się zaopatrzyć w te materiały. Wszystko pod adresem: http://www.ninjatunexx.com/

Reklamy

Rollin’ on the river

Posted in colour, photo by maciejewski on Lipiec 4, 2009, 09:27

Uff, to był ciężki koncert. Z początku pomyślałem sobie, że ta kapela swoje najlepsze lata ma dawno za sobą, bo średnia wieku stoi dość wysoko, ale gdy zaczęli grać okazało się, że szatan nie patrzy na wiek :). Mocne granie i melodyczne riffy w starym stylu, nawiązania do hard-rock-blues’a, dość „klasyczny” wokal tzn. oscylujący gdzieś w okolicach AC/DC czy Deep Purple (czyli dość wysoko śpiewane) ale jednocześnie ostry i szorstki niczym Motörhead. Łezka mi się zakręciła w oku, bo wspomniały mi się lata, gdy ‚jaraliśmy się’ kasetami Acid Drinkers, Illusion czy Body Count. Jednocześnie uświadomiłem sobie bolesną prawdę ile to już lat minęło od tego czasu 🙂 Z tymi latami, to akurat marudzę sobie, ale raz na jakiś chyba trochę można 😛

Ogólnie uważam, że Qbek to naprawdę dobra kapela, która naprawdę potrafi ruszyć tłum (co widać na kilku fotkach). Charyzmatyczny wokalista, dobre techniczne granie i styl, który kręci zarówno młodych jak i starszych. Jedyne do czego bym się przyczepił, to mało zaangażowania ze strony sekcji rytmicznej – grają świetnie, ale trzeba się jeszcze trochę ruszać Panowie! Druga sprawa to brak autopromocji – Panowie, może jakaś stronka czy chociaż profil na myspace.com? Na YT raptem dwa filmiki w fatalnej jakości, może przydałby Wam się jakiś menadżer?

Zdjęcia w jakości jak widać – było naprawdę cholernie ciemno, padał deszcz, a jedyna mała lampka na żarówkę wisiała… za plecami wokalisty. Stąd też szumy i poruszenia, ale z drugiej strony wypucowane i śliczne fotki z koncertu rockowego to byłoby jak miód do papryki pepperoni, moim zdaniem niebardzo pasuje. Mam nadzieję, że choć trochę udało mi się oddać klimat (choć 50mm x crop 1,5 to nie jest to co najbardziej się nadaje do klaustrofobicznego baru, ale na 18mm mam tylko f3,5 a z takim światłem nie poszalejesz – 1,7 ledwie dawało radę).

imgp0753

imgp0764

imgp0765

imgp0787

imgp0819

imgp0848

imgp0864

imgp0880

imgp0913

imgp0917

imgp0933

imgp0934

imgp0963

imgp0957

imgp1025

imgp1043

imgp0964

„Ich bin ein Berliner”?*

Posted in refleksje, tekst by maciejewski on Marzec 26, 2009, 18:05

Przedwczoraj na oficjalnym blogu last.fm pojawiła się informacja o wprowadzeniu obowiązkowej opłaty dla słuchaczy radia. Miałaby ona wynosić 3 EUR miesięcznie i pokrywać koszty, które last.fm ponosi m. in. na płacenie wytwórniom za udostępnianie muzyki. Jestem w stanie zrozumieć tę decyzję ogólnie, w sumie można było się tego spodziewać, ja sam od jakiegoś czasu noszę się (nie mylić z obnoszeniem się!) z zamiarem wykupienia subskrypcji. Muzyka to wytwór czyjejś pracy** i jeśli stać mnie na nią (a opłaty last.fm nie są jakieś strasznie wielkie) to czuję, że powinienem za nią płacić. Zastanawia tylko zapis, że z opłat będą wyłączeni mieszkańcy USA, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Po pierwsze nie rozumiem dlaczego akurat te kraje, po drugie zapis ten wprowadza niepotrzebne zamieszanie – czy położenie będzie określane na podstawie namierzania adresu IP z którego łączy się osoba? A co jeśli mieszkam w Honolulu i używam brytyjskiego serwera Proxy lub mieszkam w Londynie i używam proxy z Honolulu? Poza tym o ile mnie pamięć nie myli w Unii Europejskiej jedną z podstaw działania jest równe traktowanie wszystkich krajów członkowskich. Unia Europejska ostatnio prowadząc spór o przeglądarki z samym Microsoftem udowadnia, że nie jest tylko organem urzędowym i posiada rzeczywistą władzę i możliwość nałożenia sankcji na organizacje, które chcą prowadzić interesy na jej terenie a nie stosują się do ogólnych zasad. Uważam więc, że last.fm powinno wytłumaczyć nie z decyzji o wprowadzeniu opłat ale z decyzji zróżnicowaniu reguł i kryteriach wyboru krajów wyłączonych z opłat.

* – John F. Kennedy , 1963
** – w odróżnienia od oprogramowania opensource, które również jest wytworem czyjejś pracy, ale autor nie oczekuje za nią zapłaty

Grace Jones – Slave To The Rhythm

Posted in Bez kategorii by maciejewski on Luty 13, 2009, 01:16

Strasznie stary kawałek, bardzo dziwny klimat, absolutnie wspaniały. Jeśli ktoś jeszcze nie zna Grace Jones, to powinien czym prędzej poznać.
Vodpod videos no longer available.

more about „Dailymotion – Grace Jones – Slave To …„, posted with vodpod