Catapultam habeo. Nisi pecuniam omnem mihi dabis, ad caput tuum saxum immane mittam.

Music corner #1 – MC są tu po to, żeby zmienić słowo w złoto.

Posted in music corner by maciejewski on Styczeń 5, 2012, 21:00

Nowy kawałek Ortega Cartel. Miły bit, dobre teksty, jedyne co można się przyczepić to teledysk, który  jest cukierkowy i równie dobrze mógby pełnić rolę reklamy H&M.

Wciąż HH – Mac Miller

Posted in linki, video by maciejewski on Wrzesień 14, 2011, 22:18

Klimat mi się w życiu zmienia w różne strony, ale jak by nie było zawsze Hip Hop jest gdzieś blisko, wstyd się przyznać od ilu już lat. Ogólnie Mac Miller jakoś jakoś bardzo do mnie nie trafia, ale te trzy kawałki nawet mu się udały. W „Kool Aid & Frozen Pizza” na początku można usłyszeć bit z Funkdoobiest z 1995 (Mac miał wtedy 3 lata, lol). Ogólnie old school, całkiem nieźle się słucha, choć kolo wygląda jak Eminem vol. 2

Btw. co się stało z Eminemem?

Bob Air

Posted in tekst, video by maciejewski on Październik 25, 2010, 22:32

Polski hiphop/rap można podzielić na 3 tudzież 4 kategorie: 2 skrajne – hiphopolo na które w sumie szkoda słów, głównie tam chodzi o: kasę, auta, lans, dziwki –  dokładnie w tej kolejności  (patrz VIVA Polska, Mezo, Waszka G, Tede, 18L). Na przeciwnym końcu skali moja ulubiona odmiana hiphopu – muzyka ambitna acz dla wielu nudna i trudna (np. Fisz, Łona & the Pimps, Afrokolektyw, L.U.C.) znajdziesz tam teksty wymagające przemyślenia oraz często autorską, instrumentalną muzykę, która wszelkie przemielone bity z komputera – moim zdaniem – wyprzedza o całe lata świetlne. Jeśli natomiast odrzucimy owe skrajności zostaje nam typowy polski rap.  Dla mnie w czołówce tej kategorii znajdzie się chociażby  O.S.T.R, Eldo/Grammatik (kiedyś chyba gdzieś trafiłem na „słowo powszechnie uważane za  obraźliwe” w jego kawałku, ale nie mogę tego znaleźć więc może mi się pomyliło, ogólnie kolo NIGDY nie przeklina w kawałkach, fenomen w tym kraju i szacunek mu za to), czy Mroku/Blabla i to ich najczęściej zdarza mi się słuchać w tej kategorii. Czasem zdarzy się kulawy bit czy rymy o dupie Maryni (świetny podkład, ale konia z rzędem temu, kto mi wyjaśni jaki sens ma tekst Ostrego w tym kawałku), ale ogólnie nie jest źle. Dalej raperzy maści wszelakiej,  Pezet, Pih, Gural, Sokół/Pono  itd.

Do czego dążę w tym tekście – słuchanie tych ostatnich dla mnie jest już mniej przyjemne, chyba ich muzyka adresowana jest do innego „targetu” (jak to się średnio ładnie z angielska określa grupę odbiorców). Jednakże jest jeden człowiek, którego poczynania z przyjemnością śledzę od około pięciu lat, od kiedy pojawił się album 834 – Kolumny płoną, którego był m.in. producentem. Obecnie najczęściej zajmuje się remiksami oraz produkcją piosenek Karoliny Baszak. A ja najbardziej lubię go za ciekawe podejście do bitów, melodyczny bas oraz funkowe a czasem jazzowe sample. Dzięki temu potrafi sprawić, że słucham z przyjemnością kawałków, które w oryginalnej wersji zupełnie mi nie podchodziły, np. tego poniżej. Przy okazji proszę zwrócić na zajebisty teledysk, technicznie na poziomie a klimat postprocessingu lepszy niż niejeden amerykański teledysk z tiwi.

remix Bob Air (Bober)

wersja oryginalna (różnice zaczynają się dopiero po pierwszej minucie z racji przydługiego wstępu)

Tagged with: , , , ,

Wiecie co z tym zrobić :)

Posted in linki, video by maciejewski on Październik 4, 2010, 22:00

Telewizja karmi gównem, a dobry HipHop tuż za rogiem.

Tagged with: , , ,