Catapultam habeo. Nisi pecuniam omnem mihi dabis, ad caput tuum saxum immane mittam.

Z dużej chmury mały deszcz czyli o rzetelności polskiego dziennikarstwa internetowego raz jeszcze.

Posted in it, tekst by maciejewski on Luty 7, 2011, 14:25

Z mojego czytnika RSS właśnie  z wielkim hukiem wyleciał kolejny kanał. O ile dobrze pamiętam, kiedyś dawno dodałem do śledzenia komputerwfirmie.org z racji ciekawego artykułu o zastosowaniu otwartego oprogramowania w przedsiębiorstwie. Kolejne wpisy raczej pomijałem po przeczytaniu tytułu i początku tekstu, najczęściej teksty były przedrukami z innych serwisów albo odgrzewaniem wiadomości, które pojawiały się na anglojęzycznych serwisach kilka dni wcześniej.

Powodem pozbycia się kanału z czytnika był tekst, który ostatnio pojawił się na łamach ich portalu. O ile pierwszy akapit ma jeszcze jakiś sens, choć brzmi totalnie abstrakcyjnie:

Polscy przedsiębiorcy coraz śmielej i skuteczniej wykorzystują w swoich działaniach wirtualne środowisko pracy i  zaawansowane technologie dostarczane w łatwy sposób w formie usług online. Rozwiązania w chmurze obliczeniowej są odpowiedzią na potrzeby małych firm z sektora MSP, które od tej pory mogą czerpać korzyści ze wsparcia narzędzi zarezerwowanych do niedawna dla większych klientów z rozbudowaną infrastrukturą IT, przy jednocześnie niskich kosztach operacyjnych.

Dzięki technologiom informatyczno-komunikacyjnym do przeszłości przechodzą biura w ich klasycznym ujęciu – z pracownikami siedzącymi przy swoich biurkach w hałasie ciągle dzwoniących telefonów. Rozwój usług informatycznych sprawił, że stale podnoszony jest komfort środowiska pracy, jak również efektywność pracowników, którzy lepiej zarządzają swoim czasem. Wszystko to sprawia, że firmy mogą lepiej wykorzystywać potencjał pracowników w celu realizacji swoich celów biznesowych.

Dalej jest tylko gorzej, nie będę wklejał całego tekstu, bo ogólnie jest to marketingowy bełkot. Link zamieszczony na końcu tekstu prowadzi do witryny  Microsoft Online Services na której można zobaczyć pełną ofertę i wachlarz dostępnych usług. Oczywistym jest, że online’owe wersje Outlooka/Exchange i Sharepoint nie wystarczą w zupełności do prowadzenia firmy. Dlatego też wystarczy zajrzeć do Case Study gdzie widać, jak przebiega wdrożenie:

Testy prowadzone były na serwerach Dell Power Edge 2950 i Power Edge 2600, w obu przypadkach z procesorami Intel Xeon.

Windows Server 2008 RC1 wdrożony w tym scenariuszu pozwala zbudować środowisko dostępowe dla systemów i aplikacji działających wewnątrz firmy, nawet pomimo ograniczeń dotyczących połączeń zdalnych oraz tunelowania VPN w sieci publicznej i wewnętrznej.

Gdzie chmura? Gdzie eliminacja kosztów infrastruktury jeśli wdrożenie zaczynamy od postawienia serwera za 20 000 zł netto z oprogramowaniem za kolejnych kilka? Jeśli nie dysponujemy klimatyzowaną serwerownią i szafą rack oraz dobrym UPS szykujmy się na wydatek dodatkowych kilku-kilkunastu tys. zł. Jeśli faktycznie chcemy przenieść nasze aplikacje do chmury pomyśleć musimy o produkcie Microsoft Windows Azure, który daje nam szansę uzyskania korzyści opisanych w powyższym tekście jednak ponieść trzeba będzie koszta przygotowania aplikacji lub migracji obecnego rozwiązania.

O ile nie udało mi się znaleźć żadnych danych na temat popularności usług Online Services to Microsoft na głównej stronie projektu Azure opublikował link do raportu, w którym przyznaje, że po roku działalności platformy Azure udało im się uzyskać 31 000 klientów. Nie trzeba chyba nikogo uświadamiać jak niski jest to wynik.

Microsoft’s cloud computing platform Azure is a year old today, and Microsoft says it now has 31,000 customers. The new number is a 55 percent increase from the 20,000 customers Microsoft said Azure had in July.

Nie dziwi mnie wcale ten wynik, gdyż w sektorze MSP koszta infrastruktury mogą nie być szczególnie duże – małe markowe serwery są tańsze niż kiedykolwiek a wydajność mają naprawdę imponującą. Podobnie niezawodność oraz łatwość konfiguracji, nierzadko rolę administratora sieci i systemów informatycznych małej firmy pełni obeznany w technologii pracownik któregoś działu lub, w przypadku nieco większej firmy jeden pracownik lub za nieduże pieniądze lokalna firma świadcząca usługi IT. Średnio obeznany z technologiami sieciowymi licealista jest w stanie  zainstalować podstawowy serwer (kontroler domeny, router/firewall, dhcp i SMB) i nie musi nawet wiedzieć co to ICMP. W razie problemów większość rozwiązań znajdzie w 5 minut w google. Tak, wiem, większość rasowych adminów-wyjadaczy mnie zlinczuje, ale taka jest prawda, administrowanie siecią przestało być elitarne.

Dlatego też większość małych firm woli pozostać na własnych rozwiązaniach niż płacić per cykl procesora i dodatkowo ponosić relatywnie wysokie koszty przeniesienia oprogramowania do chmury. Pierwsza zasada informatyki mówi, że nie naprawia się tego co działa dobrze.

Zrozumiałym więc jest, że Microsoft nie uznaje tak słabych wyników za porażkę – Azure to wyspa na morzu stagnacji Microsoftu, który kurczowo trzyma się Intela z jego x86 gdy Arm od kilku lat zjada rynek (i tym samym zyski). O ile cloud computing samo w sobie nie jest niczym odkrywczym, to kompleksowa platforma z możliwością przeniesienia aplikacji firmy, które do tej pory działały na serwerach Windows jest jakością, która w kolejnych latach może się Microsoftowi opłacić, jednak na razie na pewno na tym nie zarabiają i – podejrzewałbym – dalecy są od momentu zwrotu poniesionych kosztów.

Co jednak najważniejsze w tym tekście – w jaki sposób jeden i ten sam tekst, który jest jedną wielką reklamą i wydaje się być zupełnie oderwany od rzeczywistości w dniach 7-8 lutego 2001 ląduje na głównych stronach kilku największych portali IT w Polsce i kilkudziesięciu mniejszych.  Webhosting.pl, Komputerwfirmie.org, Bankier.pl Locos.pl, Twoja-firma.pl, Egospodarka.pl czy mamy do czynienia z armią serwisów zombie, które po prostu kopiują wszystko jak leci czy też sponsorowanymi tekstami-reklamami Microsoftu, do których ktoś zapomniał dopisać „Artykuł sponsorowany?”

Reklamy
Tagged with: ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: