Catapultam habeo. Nisi pecuniam omnem mihi dabis, ad caput tuum saxum immane mittam.

blah blah

Posted in refleksje, tekst by maciejewski on Styczeń 31, 2011, 22:00

In the beginning man crated God.

Was it good? Don’t think so.

Reklamy
Tagged with: ,

Quo vadis, photo? czyli essential killing

Posted in refleksje, tekst by maciejewski on Styczeń 27, 2011, 22:00

Uwaga, będzie marudzenie i nudy, więc jak ktoś nie ma ochoty, to można pominąć 😛

Od jakiegoś czasu powoli i stopniowo acz skutecznie spada moja fascynacja fotografią. Z jednej strony nie czuję już ciągłej potrzeby biegania z aparatem (co poniekąd ma swoje uzasadnienie w przesyceniu „rynku” – każdy ma lustrzankę, każdy foci, nudno się robi. Kiedy jakieś 7 lat temu zaczynałem z Zenitem było trochę inaczej, nie narzekam, bo wolny kraj, każdy robi co chce i to jest ok, po prostu mnie się nie chce) z drugiej natomiast inaczej postrzegam fotografię i aspekty współczesnej kultury z nią związane. Co roku w okolicy rozdania nagród World Press Photo głośno się robi o etyce fotografii dziennikarskiej – czy wypada robić zdjęcia umierających z głodu dzieci w Somalii? Fotografować kataklizmy i tragedie ludzi, których którzy w jednej chwili tracą dobytek życia i niejednokrotnie rodzinę, samemu  jednocześnie stojąc z boku? Nie wiem czy jest to fair wobec tych ludzi, czy robi im to różnicę ale moim zdaniem prawdziwa krzywda dzieje się po drugiej stronie poprzez stopniowe i bardzo skuteczne znieczulanaie odbiorcy. Gdzieś w nas ginie empatia spierana z mocą proszku OMO.

Pamiętam z książek „485 dni na Majdanku” Jerzego Kwiatkowskiego czy „5 lat kacetu” Grzesiuka jak bardziej od tragedii i okrucieństwa obozów koncentracyjnych przerażało mnie w jaki sposób więźniowie z czasem obojętnieli i zaczynali po prostu żyć codziennością. Nie pamiętam dokładnie gdzie, ale czytałem też kiedyś wspomnienia jednego z żołnierzy, którzy uwalniali więźniów obozu (nie pamiętam dokładnie o który chodziło) – pisał jak bardzo smutny był widok ludzi, którzy byli tak zobojętniali i wyniszczeni przez cierpienie, że już nawet nie potrafili się cieszyć z odzyskanej wolności jak gdyby jedynym sposobem na zniesienie cierpienia było zupełne wyzbycie się emocji i reakcji na rzeczywistość.

Piszę o tym, bo tak mi się przypomniało gdy zobaczyłem dzisiaj jedno zdjęcie z podpisem autora i taka refleksja mnie naszła, że obecnie już nawet nie posiadanie telewizora nie pomaga gdyż internet świetnie przejął rolę maszynki do prania mózgu.


In the 1991 Gulf War, American pilots bombed a retreating Iraqi convoy. Most US media declined to publish this photo. // Podczas wojny w Zatoce w 1991 roku Amerykańscy piloci zbombardowali uciekający Irakijski konwój. Większość mediów w US odmówiło publikacji tego zdjęcia.

Tagged with: ,

Revlovers

Posted in b&w, photo by maciejewski on Styczeń 19, 2011, 23:33

z koncertu Revlovers + Psychocukier, na zdjęciu gitarzysta pierwszego z zespołów (a przynajmniej kawałek Darka). Strasznie ciemno było. 50mm@1,7. Ostrzył ktoś kiedyś ręcznie z bliska na f/1,7 po ciemku? Ostra jazda 🙂

Tagged with: ,

Nie rozumiem czyli metoda Copy’ego-Paste’a + bezmyślność c.d.

Posted in tekst by maciejewski on Styczeń 15, 2011, 02:05

Znalazłem ostatnio ten sam artykuł na dwóch portalach Nextmag.pl i Pcformat.pl, podpisany dwoma różnymi nazwiskami:
Autor: Krzysztof Gudowski
Autor: Krzysztof Kozłowski

Gdyby chociaż ten artykuł był ciekawy czy wnosił cokolwiek nowego, ale nie. Klasycze pitu pitu byle ktoś kliknął i reklamodawca wypłacił dolę za reklamę a tekst może być bzdurny. Polskie dziennikarstwo internetowe schodzi (zeszło) na psy. Z całym szacunkiem dla tych mądrych i wiernych zwierząt.

Kwiatki z manuali #8

Posted in tekst by maciejewski on Styczeń 12, 2011, 22:00

Znów „podkradzione” z roflcopter’a, ale nie mogłem się powstrzymać.

man cp
(…)
OPCJE
(…)
–sparse=kiedy
Określa sposób tworzenia „rzadkich” plików. Plik „rzadki” („sparse file”) zawiera „dziury”-sekwencje zerowych bajtów, które nie zajmują żadnych fizycznych bloków na dysku; systemowa funkcja odczytu (read) czyta je jako zera. Oszczędza to znacząco miejsce na dysku jak i powiększa prędkość, gdyż wiele plików binarnych zawiera wiele kolejnych bajtów zerowych. Domyślnie cp wykrywa dziury w pliku źródłowym przy pomocy zgrubnych metod heurystycznych i tworzy odpowiedni plik wynikowy również jako rzadki. Argument kiedy opcji –sparse może mieć jedną z następujących wartości:
(…)
never Nigdy nie tworzy rzadkich plików wynikowych. Daj nam znać jeśli znajdziesz zastosowanie dla tej opcji.

Pitu pitu czyli grzyby marynowane

Posted in refleksje, tekst by maciejewski on Styczeń 10, 2011, 22:00

Strasznie ciężko mi idzie ostatnio pisanie – na tematy poważne nie ma czasu żeby konkretnie zebrać myśli, napisać tekst, poprawić go itp., proste wydają się być zbyt banalne, resztki wolnego czasu zjada praca i obowiązki domowe. Ktoś spyta po co w takim razie się zmuszać i w ogóle bloga pisać? Piszę żeby nie zapomnieć umieć pisać i jeśli, drogi czytelniku złapałeś się teraz za głowę i na twe usta trafił kolokwializm („o czym on k… p…”) przypomnij sobie kiedy ostatnio z własnej i nieprzymuszonej woli napisałeś cokolwiek dłuższego niż sms czy komentarz na FB/NK? Szkoła i praca się nie liczą. Patrząc na żałosny poziom NK wpisałem się na FB niejako w nadziei na wyższy poziom Social Networking (cokolwiek by to miało znaczyć i jakkolwiek by to przetłumaczyć na polski) przez jakiś czas było nawet nie najgorzej, ale po słynnym wpisie Buki „Wygrał Lech, a to pech” po wygranej Lecha Poznań (z Manchester City bodajże) syf który poleciał w komentarzach rozwiał moje nadzieje. Piszę też, ponieważ chciałbym móc powiedzieć, że gdyby każdy użytkownik tzw. WEB 2.0 dodawał od siebie tyle co ja to Internet byłby miejscem, do którego chciałoby mi się zaglądać. Nie wystarczy klikać „Lubię to” i wrzucać zdjęcia z imprez.

Nie mówię, że każdy musi się w necie udzielać, po prostu ja lubię. Dlatego też czasem napiszę jakąś recenzję filmu na Filmweb czy test do Czytelni Ubuntu.pl czy też tekst który właśnie czytasz. W poczekalni kilka rozgrzebanych i nie dokończonych tekstów, które postaram się wkrótce skończyć.

Tagged with:

Witamy 2011

Posted in colour, photo by maciejewski on Styczeń 9, 2011, 19:32

Z sylwestra. Miast napierdzielać z petard przyprawiając psom i kotom traumę postanowiliśmy zrobić coś kreatywnie. Z podziękowaniami dla współautorów za bardzo miły wieczór i machanie cyferek (dzisiejszy wpis sponsoroują literki A, J i R oraz cyferki 2, 0 i 1). Focia w stylu vintage, ponoć takie teraz modne.

Tagged with: , , , , ,