Catapultam habeo. Nisi pecuniam omnem mihi dabis, ad caput tuum saxum immane mittam.

Spieprzaj dziadu czyli Jontek, łap za widły, to prezydent!

Posted in refleksje, tekst by maciejewski on Październik 13, 2010, 21:30

11.10.2010, pod Pałacem Prezydenckim

Jarosław Kaczyński: „Chcemy być wolnymi Polakami, chcemy by ten kraj był nasz, był rzeczywiście nasz, by nikt nam nie narzucał obyczajów. (O Prezydencie i Premierze) Są po prostu złymi ludźmi, nie chcemy rządów złych ludzi.”

Ktoś z tłumu przez megafon: „Pani Komorowska nie może wrócić do Warszawy, bo samolot jej się popsuł”

Ttłum skanduje: „Niech zostanie!”

Wcześniej wielokrotnie Jarosław Kaczyński powtarzał, że Prezydent i Premier powinni zrezygnować z władzy oraz podać się do dymisji, jak to potem wyjaśniał – „moralnej dymisji”.

A ja się pytam jak to jest, że w (podobnież) demokratycznym kraju pod oknem Prezydenta grupka ludzi z pochodniami życzy Pierwszej Damie żeby utknęła w Rosji a prezydentowi każą zrezygnować z władzy. Rozumiem wolność słowa i przekonań ale marsz z pochodniami na Pałac Prezydencki i takie okrzyki, to już trochę za wiele. Demokracja to również obowiązek pewnego poszanowania władzy. Krytykować można, ale niech to będzie w jakimś choć stopniu konstruktywne. Siła argumentu miast argumentu siły. Do pochodni brakuje tylko wideł i zamach stanu gotowy.

Reklamy
Tagged with: ,

Komentarze 2

Subscribe to comments with RSS.

  1. RafałC said, on Październik 15, 2010, 05:29 at 5:29 am

    Oj tam, zaraz wideł! sugerujesz, że ciemną masą na której te ruchawki się opierają jest chłopstwo? Jestem raczej zdania, że grupa którą kiedyś dumnie(?) się określało jako „masy robotnicze”. Zgadzam się, że to co widać to granie na emocjach i to niezbyt chlubnych niż rzeczowa dyskusja z widokiem do dobro Rzeczypospolitej. Cieszę się że mnie to póki co omija, ale będzie z tego kupa.

    • maciejewski said, on Październik 20, 2010, 13:53 at 1:53 pm

      Chodziło raczej o „wieśniactwo” umysłowe oraz kulturowe i kulturalne. Niestety wciąż w tym kraju wśród zdawałoby się elity, ludzi wykształconych, bogatych, mieszkających w metropoliach nie trzeba daleko szukać by napotkać chamstwo, buractwo i debilizm. Paradoksalnie wydaje mi się, że im wyżej w piramidzie społecznej tym mniej uczciwości i empatii. Składam wniosek o ponowne zdefiniowanie słowa wieśniak, w IV RP bynajmniej nie jest nim mieszkaniec wsi (chyba, że mowa o ulicy Wiejskiej w Warszawie)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: