Catapultam habeo. Nisi pecuniam omnem mihi dabis, ad caput tuum saxum immane mittam.

Kwiatki z manuali #6

Posted in tekst by maciejewski on Styczeń 27, 2010, 11:54

W kolejnej odsłonie cyklu ponownie Microsoft (http://www.microsoft.com/poland/windows/downloads/ie/getitnow.mspx)

Aby zapewnić klientom bezpieczeństwo oraz aktualność posiadanego oprogramowania, firma Microsoft zdecydowała się rozprowadzać przeglądarkę Internet Explorer 7 jako aktualizację o wysokim priorytecie, za pośrednictwem Aktualizacji automatycznych. Dystrybucja przeglądarki Internet Explorer 7 za pośrednictwem Aktualizacji automatycznych potrwa kilka miesięcy.

Reklamy
Tagged with: , , ,

Znowu nudy o Linuksie

Posted in refleksje, tekst by maciejewski on Styczeń 26, 2010, 21:30

Wciąż mnie zaskakuje jak małą wiedzę mają ludzie o tym systemie oraz jak przekłamana i mitologiczna jest ta część wiedzy, którą w ogóle posiadają. Nie będę się tutaj produkował na temat czarnych ekranów z białymi literkami, pozwolę sobie natomiast napisać o kilku nowościach, których ogólnie dość dużo ostatnio. Przede wszystkim dzisiaj pojawił się Firefox 3.6 który ponoć ma być krokiem milowym w przenoszeniu internetu na HTML5, celem uniezależnienia tegoż m.in. od Flash Player’a, który moim zdaniem jest największą bolączką Linuksa, w ogóle Adobe omija Pingwina szerokim łukiem, dobrze,że mamy otwartoźródłowe, całkiem niezłe zresztą, programy bo o ile Adobe wypuściło Reader’a pod Linuksa, to nigdy nie udało mi się go zainstalować.z

Firefox 3.6 z jednej strony daje możliwość korzystania z multimediów w HTML5 ale jednocześnie ogranicza go do formatów OGG/Theora tym samym uniemożliwiając korzystanie z testowych odtwarzaczy Youtube czy Vimeo. Robi tak z powodu opłat licencyjnych i nie chodzi tu wcale o brak pieniędzy ale o ideę wolności. Mozilla twardo trzyma się stanowiska, że albo kodeki H.264 zostaną uwolnione od prawa patentowego albo Firefox nie będzie pozwalał na ich odtwarzanie. Swoją drogą kompresja OGG/Theora też też daje świetne rezultaty, ale ponoć nie jest tak rozbudowana. Jeśli chodzi o Linuksa, to na razie można korzystać z Google Chrome (Google zapłaciło za kodek)

Jeśli chodzi o Linuksa ogólnie, to powinno się podpisywać dystrybucje „Teraz albo nigdy”. Moim zdaniem obecnie rozwój systemu postępuje szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Z jednej strony przybywa entuzjastów, z drugiej strony wciąż słyszy się marudzenie, że np.  nowy Skype o ile pojawił się z tymi samymi funkcjami pod Linuksa to w wersji beta to moim zdaniem jest to raczej dobra wiadomość  – w chwili obecnej ilość użytkowników jest jeszcze stosunkowo niewielka (względem ilości użytkowników Windows) więc okres na sprawdzenie i zgłoszenie ew. błędów musi być analogicznie dłuższy. Drugim hasłem dla Linuksa powinno być „Jeszcze nie wiesz, że go pragniesz” dlaczego?

Oprócz Windows7 w świecie systemów operacyjnych w ostatnim roku głównie przewijają się dwa słowa kluczowe – Android oraz GoogleOS. Mało kto wie, że oba bazują na Linuksie 🙂 sekretem ich skuteczności jest skalowalność dzięki której jądro sprawdza się zarówno na telefonie komórkowym jak i na największych komputerach świata (obsługuje np. słynny akcelerator LHC).  Android to obecnie najbardziej obiecująca technologia na telefony komórkowe, w Polsce może mało popularna ale na zachodzie sprzedane egzemplarze liczy się w milionach a GoogleOS to zapowiadana rewolucja w świecie systemów operacyjnych. Patrząc na sukces Gmail’a, który nota bene dopiero niedawno wyszedł z fazy beta, wierzę że zapowiedzi Google mają szansę się ziścić. Btw. mało kto wie też, że obecnie spora część (skłaniałbym się w kierunku określenia „większość” ale nie posiadam odpowiednich danych) sprzedawanych routerów WIFI ma na pokładzie modyfikowane Linuksy a np. Linuks ukryty w gitarze potrafi grać jak z nut:

Rusza się też rynek gier, kilka mniej znaczących tytułów oraz jeden hit:

Bardzo szybko wydłuża się też lista gier i programów dostępnych przez środowisko Wine – liczone w tysiącach, to naprawdę działa!

Interesuję się też środowiskiem MONO czyli otwartoźródłową implementacją Microsoft’owego frameworka .Net – tutaj też robi się bardzo ciekawie, choć kompilator VB idealny nie jest (kuleje polimorfizm i obsługa wątków), w przypadku tego pierwszego wina po części leży po mojej stronie, to drugie nie działa jeszcze, ale tak naprawdę o ile pomaga to konieczne nie jest. Na pewno utrzymując to tempo rozwoju wkrótce będzie naprawdę dobrze (mimo wielu bardzo ostrych sprzeciwów ludzi ze środowiska, którzy uważają, że MONO to próba przejęcia władzy nad Linuksem poprzez przemycenie doń kodu z Windows i zarażenie licencją, w co osobiście nie wierzę).

Na pewno bardzo dobrze się zrobiło (nie, nie stało się, bo dzieje się samo a zrobić trzeba) jeśli chodzi o sterowniki urządzeń. Jeśli posiada się w miarę nowy sprzęt (a nie np. jak ja jakieś orientalne przedpotopowe karty dźwiękowe) to coraz częściej konfiguracja sprzętu sprowadza się do nic nie robienia. Zakupiłem ostatnio kamerkę internetową, pierwsze było przerażenie, że po podpięciu do portu nic się nie stało. Po prostu działa. I tego od systemu oczekuję.

archive

Posted in Bez kategorii by maciejewski on Styczeń 22, 2010, 01:24

Miał być post o nadchodzącym koncercie Archive w Polsce, ale dzisiaj infinitube.net trochę błędnie podsunął mi ten filmik, który ma w nazwie to samo, a jest zupełnie o czymś innym. Zaskoczył mnie jak dawno nic mnie nie poruszyło. YT ogólnie to straszna śmieciarnia, ale można takie perełki czasem trafić. Dla nieznających języka Szekspira – w 3:43 pada kluczowa informacja – z podowu cukrzycy ten pan jest prawie ślepy.

Tagged with: , , , ,

bez komentarza…

Posted in Bez kategorii by maciejewski on Styczeń 21, 2010, 00:25

Słów mi brak 🙂

Tagged with: ,

kot wieczorową porą

Posted in b&w, iskier, photo by maciejewski on Styczeń 14, 2010, 18:00

kilka wrzutek sprzed kilku dni

Tagged with: , ,

Spahetti negativegetariano

Posted in colour, kulinaria, photo, tekst by maciejewski on Styczeń 14, 2010, 18:00

Posiekać i podsmażyć cebulę, ja lubię aż tak mocniej, żeby się brzegi zrobiły prawie czarne ale nie spalone(!) , w osobnym naczyniu na małym ogniu doprowadzić śmietanę (18%) i żółty ser (najlepiej jakiś miękki, łatwiej się topi) do jednolitej konsystencji. Doprawić – ja preferuję trochę soli, ocet winny, zioła prowansalskie (latem pietruszka), pieprz i sos sojowy, broń boże jakichś veget. Nie bać się jeśli sos będzie rzadki, zgęstnieje. Równocześnie zagotować makaron gryczany (lub szpinakowy) al dente – lepiej w stronę twardszego niż rozgotować, a rozgotowuje się bardzo szybko, bo w ogóle krótko się gotuje. Sosem z garnka zalać cebulę, wymieszać i dodać drobno siekane suszone pomidory (można z cebulą usmażyć czerwoną paprykę). Nałożyć jak na zdjęciu – fajnie udekorować nico np. świeżą bazylią/peitruszką, czerwoną mieloną papryką/kurkumą. Zapomniałem przed zrobieniem zdjęć posypać parmezanem. Ot, robi się szalenie szybko a ładne, smaczne i zdrowe.


jeśli nie lubisz hip-hopu

Posted in photo by maciejewski on Styczeń 13, 2010, 18:00

…to daj szansę temu kawałkowi. Dla mnie osobiście Łona to jedna z najciekawszych postaci polskiego Hip-Hopu (ex aequo z Fiszem), bo polski HH to coś więcej niż ziomki z MTV z furami i laskami rymujący o tychże furach i laskach oraz o kasie i imprezach.

W tym temacie nie można zapomnieć o grupowym wyróżnieniu dla ekipy Afrokolektyw

Tagged with:

Huhuha Zima zła czyli na co komu kurwienie*?

Posted in photo by maciejewski on Styczeń 11, 2010, 00:44

* – oczywiście mowa o miejscowości na Mazurach 🙂
Miałem wczoraj wątpliwą przyjemność pokwitnąć dłuższą chwilę najpierw na dworcu PKP w Zduńskiej Woli a potem na przystanku MPK w Łodzi. Skutkiem tych przestojów podróż planowana na jakieś dwie godziny przeciągnęła się do pięciu. W tym czasie miałem okazję wysłuchać wielu mniej lub bardziej pochlebnych komentarzy pod adresem „Tej p… Zimy”, „Tego białego g…”, „Tych p… bab z PKP/MPK”, „Żydów co to rządzą w Łodzi” „Ch… co to mieli odśnieżać drogi” etc.

I tak sobie myślę na co to komu? Czy cokolwiek się poprawi jeśli będziemy rzucać mięsem na prawo i lewo? Ja osobiście nie widzę w tym celu, a wręcz przeciwnie – szkoda mi swoich nerwów na przejmowanie się sprawami, na które wpływu bynajmniej nie mam. Sam siebie zdziwiłem jak mi się udało zachować spokój a nawet więcej – cieszyłem się gdy dotarłem na miejsce i śmieszy mnie do tej pory cała ta sytuacja.

W nowym roku życzę wszystkim Polakom więcej spokoju i mniej rzucania mięsem.

Tagged with:

Cała prawda o „Avatar” uwaga – spoiler! :)

Posted in photo by maciejewski on Styczeń 10, 2010, 23:32


Znalezione na Failblog.org Jakoś coraz mniej chce mi się iść na ten film, choć z ciekawości pewnie i tak pójdę, jak tylko ludzie przestaną się zabijać w kinach i będzie można spokojnie iść bez rezerwowania biletów miesiąc wcześniej.

Tagged with:

Borys Szyc czy Alicia Keys?

Posted in photo by maciejewski on Styczeń 8, 2010, 02:36

Sam nie wiem – czy Borys naprawdę ma talent czy tylko dobrego producenta. Choć jak pamiętam gdy u Kuby Wojewódzkiego zaśpiewał fragment „Purple Rain” Prince’a to zrobił niezłe wrażenie.

Za to wiem na pewno, że ta pani świetnie umie śpiewać, również na żywo. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że lepiej na żywo brzmi naturalnie niż w teledysku wypucowany lalkowy głosik, wygląda też dużo ładniej na żywo niż w teledyskach (czego nie można powiedzieć o zbyt wielu gwiazdach).


Tagged with: ,