Catapultam habeo. Nisi pecuniam omnem mihi dabis, ad caput tuum saxum immane mittam.

‚m not there

Posted in colour, photo by maciejewski on Lipiec 20, 2009, 01:02

Dawno nic nie było, a to z powodu, że po prostu ostatnio sobie na jakiś czas odpuściłem focenie, głównie ze względu, że wziąłem się porządnie za programowanie. Myślę, że wkrótce do fotografii wrócę, ale póki co zdrowo czasem sobie zrobić odwyk 🙂

Tymczasem zaległe zdjęcia z Gorców, miały być już dawno :/ Ja obecnie siedzę w mieście i najbliższy wyjazd dopiero za miesiąc, ale za to wówczas zacznie się robić wesoło 🙂

PS. W sumie tak niedawno to było a tak goddamnit wiele sie pozmieniało od tego czasu, i tu i tam.

1. Relaksik

imgp0280

2. Lokalna fauna

imgp0288

3. …

imgp0309

4. Jedną z rzeczy, które w Gorcach najbardziej lubię to to, że – w odróżnieniu od Tatr – nie trzeba się bać deszczu ani zmroku

imgp0414

5. Po prostu tęcza

imgp0433

6. Babia

imgp0439

7. Powrót do domu

imgp0457

8. Stary dowcip o bacy i drewnie

imgp0491

9. Zachód słońca, Czarna Góra o ile się nie mylę

imgp0524

10. Też Czarna Góra

imgp0599

11. J.w.

imgp0626

12. Friendly neighborhood tax collectors 🙂

imgp0631

Tagged with: ,

Burza

Posted in colour, photo by maciejewski on Lipiec 7, 2009, 00:29

Komu by się chciało statyw rozstawiać 😛 Z ręki lepiej
imgp1147

imgp1136

imgp1098

imgp1133

imgp1072

Tagged with: ,

Rollin’ on the river

Posted in colour, photo by maciejewski on Lipiec 4, 2009, 09:27

Uff, to był ciężki koncert. Z początku pomyślałem sobie, że ta kapela swoje najlepsze lata ma dawno za sobą, bo średnia wieku stoi dość wysoko, ale gdy zaczęli grać okazało się, że szatan nie patrzy na wiek :). Mocne granie i melodyczne riffy w starym stylu, nawiązania do hard-rock-blues’a, dość „klasyczny” wokal tzn. oscylujący gdzieś w okolicach AC/DC czy Deep Purple (czyli dość wysoko śpiewane) ale jednocześnie ostry i szorstki niczym Motörhead. Łezka mi się zakręciła w oku, bo wspomniały mi się lata, gdy ‚jaraliśmy się’ kasetami Acid Drinkers, Illusion czy Body Count. Jednocześnie uświadomiłem sobie bolesną prawdę ile to już lat minęło od tego czasu 🙂 Z tymi latami, to akurat marudzę sobie, ale raz na jakiś chyba trochę można 😛

Ogólnie uważam, że Qbek to naprawdę dobra kapela, która naprawdę potrafi ruszyć tłum (co widać na kilku fotkach). Charyzmatyczny wokalista, dobre techniczne granie i styl, który kręci zarówno młodych jak i starszych. Jedyne do czego bym się przyczepił, to mało zaangażowania ze strony sekcji rytmicznej – grają świetnie, ale trzeba się jeszcze trochę ruszać Panowie! Druga sprawa to brak autopromocji – Panowie, może jakaś stronka czy chociaż profil na myspace.com? Na YT raptem dwa filmiki w fatalnej jakości, może przydałby Wam się jakiś menadżer?

Zdjęcia w jakości jak widać – było naprawdę cholernie ciemno, padał deszcz, a jedyna mała lampka na żarówkę wisiała… za plecami wokalisty. Stąd też szumy i poruszenia, ale z drugiej strony wypucowane i śliczne fotki z koncertu rockowego to byłoby jak miód do papryki pepperoni, moim zdaniem niebardzo pasuje. Mam nadzieję, że choć trochę udało mi się oddać klimat (choć 50mm x crop 1,5 to nie jest to co najbardziej się nadaje do klaustrofobicznego baru, ale na 18mm mam tylko f3,5 a z takim światłem nie poszalejesz – 1,7 ledwie dawało radę).

imgp0753

imgp0764

imgp0765

imgp0787

imgp0819

imgp0848

imgp0864

imgp0880

imgp0913

imgp0917

imgp0933

imgp0934

imgp0963

imgp0957

imgp1025

imgp1043

imgp0964