Catapultam habeo. Nisi pecuniam omnem mihi dabis, ad caput tuum saxum immane mittam.

Już jutro (*dziś) nowy Pentax K-7

Posted in refleksje, tekst by maciejewski on Maj 19, 2009, 20:52

Była to chyba najciekawsza – moim zdaniem – kampania reklamowa aparatu ostatnich lat. Zaczęło się od pogłosek i zdjęć, jakichś jakby robionych telefonem sprzed kilku lat. Nic w sumie na nich nie było, ale zamieszanie się zaczęło. Spekulacje, domysły, żarty, ściemy, głuchy telefon. Większość osób nie wierzyło w taką szemraną kampanię i myśleli – włącznie ze mną! – że to w gruncie rzeczy jakaś ściema (inne firmy chwalą się sprzętem jeszcze zanim w ogóle powstanie i wszyscy taką politykę uważają za standard). Potem już oficjalnie – kilka tajemniczych zdjęć (swoją drogą bardzo ładne, niektóre wręcz… artystyczne) i data 20 maja 2009, i ani słowa wcześniej. Co ciekawe w tym wszystkim całe to zamieszanie i niemały jednak rozgłos nie kosztowały producenta zupełnie nic. Trochę mi lżej na duszy gdy wiem, że producent nie wydaje ‚moich’ pieniędzy na głupie reklamy, tak po prostu wolę płacić za produkt anie za marketing. Dzięki temu (porównywalne analogicznie jakościowo) produkty tej firmy są znacznie tańsze (analogiczne jakościowo – t.j. pod względem parametrów). Nie jestem ani sprzętowym onanistą ani firmowym nacjonalistą, nowego aparatu teraz nie kupię bo ten,który mam w zupełności mi wystarcza a nawet śmiem stwierdzić, że nie dorastam do jego możliwości. Chciałbym jedynie zwrócić uwagę na bardzo ciekawą, pomysłową i stylową kampanię – pokazali, że naprawdę da się to zrobić bez nakładów finansowych. Co moim zdaniem również jest godne naśladowania, to że Pentax od 2006 roku wypuścił raptem 3 modele (z czego dwa w dwóch wersjach: K10 i uboższy brat K100, potem K20 analogicznie K200 oraz mała lekka i prosta lustrzanka K-M. Uważam, że te modele prawie w pełni wypełniają możliwości zapotrzebowania, może poza najbardziej doświadczonymi użytkownikami, profesjonalista (ale to taki naprawdę pro), może mieć niedosyt „mocy” i parametrów, mam nadzieję, że K-7 tę lukę wypełni. Analogicznie w przypadku Nikona już dawno straciłem rachubę, nie wiem czym różni się D70 od D70s, D40 od D40s, D90 od D200, teraz jeszcze D3X, D5000, wkrótce chyba zaczną podawać numery modeli w postaci wykładniczej D2*10^7 😀

Jako bonus dorzucę kilka obrazków z kampanii
pentax_k7d_pletyka_02pentax-k-xzrzutekranu-2

Analogicznie dwa obrazki z kampanii nowych lustrzanek Sony. Bez komentarza. Edit: miało być bez komentarza, ale się ktoś zdziwił o co mi chodzi, więc chodzi mi o to, czy aparat ma być narzędziem(czasem instrumentem), które robi zdjęcia, czy chodzi o to, żeby zajebiście z nim wyglądać?

Reklamy
Tagged with: , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: