Catapultam habeo. Nisi pecuniam omnem mihi dabis, ad caput tuum saxum immane mittam.

SMC 50/1,7 – na wiosnę

Posted in colour, photo by maciejewski on Kwiecień 15, 2009, 21:31

Po raz dziesiąty zabieram się za napisanie tego akapitu, ale nie idzie mi zupełnie. Powiem krótko – w aparacie to obiektyw jest ważny a nie puszka. Wielu posiadacze lustrzanek z KIT’owymi (od jakiegoś skrótu, nie od wciskania kitu) obiektywami, notorycznie marudzi, że ich aparaty są kiepskie i przydałby się nowszy model, który jak powszechnie wiadomo (czyt. producent twierdzi) robi lepsze zdjęcia. Nie jestem bez grzechu, żeby rzucać kamienie, też przez pewien czas tkwiłem w błogiej nieświadomości, to co mnie uratowało to fakt, że posiadam starego Heliosa 58/2, który pokazał mi co naprawdę można uzyskać i, że obiektyw KIT do lustrzanki pasuje niczym wół do karety. Miałem się nie rozpisywać zbytnio, ale jakoś trudno mi tak na sucho przejść do sedna sprawy. Nabyłem ostatnio – i dzisiaj do mnie dotarł – kultowe w pewnych kręgach SMC 50/1,7. To najtańsza i tym samym najmniej zaawansowana pozycja tego typu, ale myślę, że na razie w zupełności mi wystarczy. Koszt naprawdę mały (mniej niż 10% ceny body aparatu) a jestem bardzo mile zaskoczony efektami, przykładowa fotka, a właściwie wycinek fotki, bo cały kadr mi się nie podobał ale to z racji pozy i miny (nie ma co wymagać od zdjęcia zrobionego w drodze na zakupy, niestety nie było dzisiaj czasu na zaaranżowanie niczego więcej).

Edit: szumofobom i osobom, które widzą ziarno na tym zdjęciu polecam popatrzeć z odległości CO NAJMNIEJ wyciągniętej ręki, najlepiej odsunąć się od ekranu tak z metr. A ja postaram się na przyszłość nie przesadzać z wyostrzaniem, albo przenieść się na inny algorytm. Poza tym to crop, zawsze będzie miał gorszą jakość niż pełny format.

imgp8899a

Reklamy
Tagged with: , , ,

Komentarze 4

Subscribe to comments with RSS.

  1. Jakub Milczarek said, on Kwiecień 15, 2009, 23:07 at 11:07 pm

    Są nawet dwie takie dziedziny, w których zasada opisywana przez Ciebie działa:
    – fotografia – najważniejszy jest obiektyw, a potem wszelkie bajery w pudełku;
    – krótkofalarstwo – najważniejsza jest antena, potem kabel i na końcu radiostacja.
    (Możesz spytać Rafała – On na pewno to też potwierdzi)
    Tak mi się jakoś skojarzyło i postanowiłem napisać…

    Ja ze swej strony powiem, że z kilku względów ostatnio pozbyłem się niestety albo stety lustrzanki na rzecz aparatu „jednoczęściowego” ale z wyższej półki. Zdecydowałem się na Panasonica FZ-50 właśnie ze względu na markowe szkło firmy Leica. Miałem już dawno temu FZ-1 i FZ-20 więc wiedziałem, czego się spodziewać po elektronice i obsłudze…
    Po ostatnich kilku wyjazdach i sesjach foto mogę powiedzieć, że jestem w pełni zadowolony z zakupu 🙂

  2. Rafał said, on Kwiecień 16, 2009, 06:33 at 6:33 am

    Zgadzam się z Jakubem 🙂
    a jeśli chodzi o samo zdjęcie to efekt nienajgorszy, ładna głębia ostrości i efektownie się rozmywa, nie powiem, ale poproszę o jakieś zdjęcie z mniejszym ziarnem, żebym mógł docenić zalety obiektywu o którym piszesz.

    • maciejewski said, on Kwiecień 16, 2009, 09:37 at 9:37 am

      Sam jesteś mniejsze ziarno 😛
      Szumofob jeden. Wcale nie szumi to zdjęcie tak bardzo, a nawet jeśli trochę, to tylko od tego, że niedoświetlone było i – mea culpa – źle wyostrzone. Ale nie jest tak źle (żeby nie mogło być gorzej). Wkrótce coś jeszcze wrzucę

  3. Marcin said, on Kwiecień 16, 2009, 13:43 at 1:43 pm

    wrzucaj wrzucaj, jakieś wieloplanowe fotki i jestem ciekaw jak np. nieostre gałęzie załapie


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: