Mindgasm
Trzeba się bardzo skupić i znać język Szekspira. Genialne.
Darmowe release’y Ninja Tune do ściągnięcia legalnie!
On the 20th September 2010, it will be 20 years since Coldcut founded Ninja Tune.
To celebrate, we’ll be releasing a deluxe, limited edition box set of new and exclusive material by our favourite artists. Until then, we’ll be giving away rare material, mixes, merch and brand new videos …
Z okazji 20-lecia istnienia Ninja Tune wypuszcza ciekawe materiały do pobrania za darmo z netu (trzeba tylko się zarejestrować). Moim zdaniem NT to najlepsza alternatywna wytwórnia muzyczna na świecie, więc naprawdę warto się zaopatrzyć w te materiały. Wszystko pod adresem: http://www.ninjatunexx.com/
tv
Już jakieś pół roku nie mam w domu telewizora (w kompie też nie, w ogóle nie mam telewizji) i jestem strasznie szczęśliwy z tego powodu, rly. Nie zamierzam więcej kupować tego szitu.
firma
Po prostu. Lol. Nie wiem, czy prawdziwe, ale czytając w sieci wypowiedzi Steve’a albo widząc jego wcześniejsze dokonania jakoś bardziej mi się wierzy kolesiowi z brodą.
Znowu nudy o Linuksie
Wciąż mnie zaskakuje jak małą wiedzę mają ludzie o tym systemie oraz jak przekłamana i mitologiczna jest ta część wiedzy, którą w ogóle posiadają. Nie będę się tutaj produkował na temat czarnych ekranów z białymi literkami, pozwolę sobie natomiast napisać o kilku nowościach, których ogólnie dość dużo ostatnio. Przede wszystkim dzisiaj pojawił się Firefox 3.6 który ponoć ma być krokiem milowym w przenoszeniu internetu na HTML5, celem uniezależnienia tegoż m.in. od Flash Player’a, który moim zdaniem jest największą bolączką Linuksa, w ogóle Adobe omija Pingwina szerokim łukiem, dobrze,że mamy otwartoźródłowe, całkiem niezłe zresztą, programy bo o ile Adobe wypuściło Reader’a pod Linuksa, to nigdy nie udało mi się go zainstalować.z
Firefox 3.6 z jednej strony daje możliwość korzystania z multimediów w HTML5 ale jednocześnie ogranicza go do formatów OGG/Theora tym samym uniemożliwiając korzystanie z testowych odtwarzaczy Youtube czy Vimeo. Robi tak z powodu opłat licencyjnych i nie chodzi tu wcale o brak pieniędzy ale o ideę wolności. Mozilla twardo trzyma się stanowiska, że albo kodeki H.264 zostaną uwolnione od prawa patentowego albo Firefox nie będzie pozwalał na ich odtwarzanie. Swoją drogą kompresja OGG/Theora też też daje świetne rezultaty, ale ponoć nie jest tak rozbudowana. Jeśli chodzi o Linuksa, to na razie można korzystać z Google Chrome (Google zapłaciło za kodek)
Jeśli chodzi o Linuksa ogólnie, to powinno się podpisywać dystrybucje “Teraz albo nigdy”. Moim zdaniem obecnie rozwój systemu postępuje szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Z jednej strony przybywa entuzjastów, z drugiej strony wciąż słyszy się marudzenie, że np. nowy Skype o ile pojawił się z tymi samymi funkcjami pod Linuksa to w wersji beta to moim zdaniem jest to raczej dobra wiadomość – w chwili obecnej ilość użytkowników jest jeszcze stosunkowo niewielka (względem ilości użytkowników Windows) więc okres na sprawdzenie i zgłoszenie ew. błędów musi być analogicznie dłuższy. Drugim hasłem dla Linuksa powinno być “Jeszcze nie wiesz, że go pragniesz” dlaczego?
Oprócz Windows7 w świecie systemów operacyjnych w ostatnim roku głównie przewijają się dwa słowa kluczowe – Android oraz GoogleOS. Mało kto wie, że oba bazują na Linuksie
sekretem ich skuteczności jest skalowalność dzięki której jądro sprawdza się zarówno na telefonie komórkowym jak i na największych komputerach świata (obsługuje np. słynny akcelerator LHC). Android to obecnie najbardziej obiecująca technologia na telefony komórkowe, w Polsce może mało popularna ale na zachodzie sprzedane egzemplarze liczy się w milionach a GoogleOS to zapowiadana rewolucja w świecie systemów operacyjnych. Patrząc na sukces Gmail’a, który nota bene dopiero niedawno wyszedł z fazy beta, wierzę że zapowiedzi Google mają szansę się ziścić. Btw. mało kto wie też, że obecnie spora część (skłaniałbym się w kierunku określenia “większość” ale nie posiadam odpowiednich danych) sprzedawanych routerów WIFI ma na pokładzie modyfikowane Linuksy a np. Linuks ukryty w gitarze potrafi grać jak z nut:
Rusza się też rynek gier, kilka mniej znaczących tytułów oraz jeden hit:
Bardzo szybko wydłuża się też lista gier i programów dostępnych przez środowisko Wine – liczone w tysiącach, to naprawdę działa!
Interesuję się też środowiskiem MONO czyli otwartoźródłową implementacją Microsoft’owego frameworka .Net – tutaj też robi się bardzo ciekawie, choć kompilator VB idealny nie jest (kuleje polimorfizm i obsługa wątków), w przypadku tego pierwszego wina po części leży po mojej stronie, to drugie nie działa jeszcze, ale tak naprawdę o ile pomaga to konieczne nie jest. Na pewno utrzymując to tempo rozwoju wkrótce będzie naprawdę dobrze (mimo wielu bardzo ostrych sprzeciwów ludzi ze środowiska, którzy uważają, że MONO to próba przejęcia władzy nad Linuksem poprzez przemycenie doń kodu z Windows i zarażenie licencją, w co osobiście nie wierzę).
Na pewno bardzo dobrze się zrobiło (nie, nie stało się, bo dzieje się samo a zrobić trzeba) jeśli chodzi o sterowniki urządzeń. Jeśli posiada się w miarę nowy sprzęt (a nie np. jak ja jakieś orientalne przedpotopowe karty dźwiękowe) to coraz częściej konfiguracja sprzętu sprowadza się do nic nie robienia. Zakupiłem ostatnio kamerkę internetową, pierwsze było przerażenie, że po podpięciu do portu nic się nie stało. Po prostu działa. I tego od systemu oczekuję.
archive
Miał być post o nadchodzącym koncercie Archive w Polsce, ale dzisiaj infinitube.net trochę błędnie podsunął mi ten filmik, który ma w nazwie to samo, a jest zupełnie o czymś innym. Zaskoczył mnie jak dawno nic mnie nie poruszyło. YT ogólnie to straszna śmieciarnia, ale można takie perełki czasem trafić. Dla nieznających języka Szekspira – w 3:43 pada kluczowa informacja – z podowu cukrzycy ten pan jest prawie ślepy.
Borys Szyc czy Alicia Keys?
Sam nie wiem – czy Borys naprawdę ma talent czy tylko dobrego producenta. Choć jak pamiętam gdy u Kuby Wojewódzkiego zaśpiewał fragment “Purple Rain” Prince’a to zrobił niezłe wrażenie.
Za to wiem na pewno, że ta pani świetnie umie śpiewać, również na żywo. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że lepiej na żywo brzmi naturalnie niż w teledysku wypucowany lalkowy głosik, wygląda też dużo ładniej na żywo niż w teledyskach (czego nie można powiedzieć o zbyt wielu gwiazdach).
Amerykanie
Chyba najmłodszy naród świata, jednocześnie jeden z najmocniej odczuwających swoją narodową przynależność. Wielka mieszanka ludzi ze wszystkich zakątków świata, którzy mniej niż 300 lat stanowią jedną nację. Jednocześnie wydaje się, że pałają mocniejszym uczuciem do swojego kraju niż narody Europy. Polecieli na księżyc(!), znacznie przyczynili się do wygrania II Wojny Światowej (Normandia wraz z Brytyjczykami), pierwszej o dziwo zresztą też (długa historia), wszystko mają NAJ…
Nie powiem, że wszystko mi się w nich podoba, bo wiele można im zarzucić, ale czego nie można im odmówić to patriotyzmu i determinacji, dzięki której w tak krótkim czasie zbudowali tak wiele, na byle zadupiu (a mają tego baardzo wiele) są drogi lepsze niż w Polsce, jak to wytłumaczyć?


4 comments