Catapultam habeo. Nisi pecuniam omnem mihi dabis, ad caput tuum saxum immane mittam.

u nas po staremu

Opublikowany w colour, iskier, photo przez maciejewski w dniu wrzesień 9, 2009, 00:20

Chyba pora zabrać się poważnie do pisania. Na razie na rozrzewkę relacja z domowego zacisza – komu się chce ładnie pozować, a kto ma wszystko w… poważaniu.imgp2332

imgp2344

Otagowano z:, , , , ,

kocie sprawki

Opublikowany w colour, iskier, photo przez maciejewski w dniu maj 2, 2009, 11:59

Dawno nie było nic od kociaków :)

imgp9412

imgp9421

imgp9424

Otagowano z:, , , , ,

to się chyba miłość nazywa

Opublikowany w colour, iskier, photo przez maciejewski w dniu styczeń 24, 2009, 15:06

Dziś mało artystycznie, mało też politycznie, ot – kotowo :)
Raz się biją, raz kochają, jak to w życiuimgp7497a

Otagowano z:, , , , ,

Pimp my cat

Opublikowany w colour, iskier, photo przez maciejewski w dniu październik 31, 2008, 19:25

Był taki program, “Pimp my car”, po naszemu “Odpicuj mi furę”. My ostatnio mieliśmy okazję odpicować pewnego malutkiego kotka. Strasznie wychudzony, zabiedzony, trochę zaropiały i troszkę pcheł miał :(
Oto krótka historia zamiany kaczątka w łabędzia :)

Troszku bidny jestem

Zajmij się mną proszę…

Uszka zaraz będą czyste

Profesjonalny zestaw sprzętu do czysczenia małych kotków

To co tygryski lubią najbardziej

Inni w tym czasie czytają sobie gazetę :)

Już jestem śliczny

Zdziwienie – taaka zmiana?

Teraz można się pobawić w berka

A potem zaliczyć drzemkę na kolanach nowej właścicielki :)

Pozdrowienia, wyrazy szacunku i uznania dla Pani, która tak pięknie zajęła się kotkiem – jesteś naprawdę wspaniała!

PS. Ogólnie, to jestem chory i chciałem iść spać, ale cały czas ktoś nie daje mi spokoju.

Otagowano z:, , , ,

witamy w naszej bajce

Opublikowany w colour, iskier, photo przez maciejewski w dniu wrzesień 3, 2008, 22:18

Zobaczcie kogo znowu znalazłem w piwnicy, albo raczej kto znalazł mnie… wbiegła na mnie i zaczęła mi się wdrapywać na spodnie. Jest stanowczo za mała żeby mogła sama sobie radzić, ale jest wykarmiona, zadbana, oswojona. Tylko szwy po operacji ktoś zapomniał, że trzeba wyciągnąć, bo się wrastają, ale Pani weterynarz wyskubała. Rozwiesiliśmy po okolicy ogłoszenia, ale nikt się nie odezwał, pewnie małą ktoś wyrzucił (może z okazji 1-ego września – dziecko poszło do szkoły, to nie miał się kto zajmować). Maleństwo mega słodkie i kochane. Iskier biedak nie może się ogarnąć, brzuchem przy podłodze czai się przy ścianach, raczej bardziej się małej boi niż jest zły, jak się zbliży któreś, to fochy, fukanie, prychanie. Ogólnie ubaw po pachy. Zobaczymy co z tego wyniknie, na razie mała jest tylko do niedzieli (ogólnie jak nie my, to będzie miał kto ją wziąć, choć dla mnie to mogłaby zostać). Co do bloga ogólnie, to zdjęć w ogóle mam sporo zrobionych, ale kiepsko z czasem żeby się nimi zająć, szykuję większą produkcję, zobaczymy co i kiedy z tego wyjdzie.

Otagowano z:, , , ,