sunrise to sunset
Po zrobieniu ostatnio zdjęć jak wychodziłem z pracy pomyślałem sobie, że tym razem możnaby (klik) zaprezentować coś na kształt dyptyku. Tak się ostatnio złożyło, że pracuję w dwóch firmach, jak rano idę do pracy słońce dopiero wstaje, jak wychodzę jest już po zachodzie słońca (na drugim zdjęciu w rzeczywistości było znacznie ciemniej, ale przedstawienie prawie czarnego zdjęcia byłoby zbyt dosłowną prezentacją). Wstaję z kurami i jak kury idą spać, to ja wychodzę do domu ![]()


Po kolana
Serio, fajnie śniegu dużo na polach. W lesie ledwo po kostki, po czym wychodzisz na otwartą przestrzeń i po jednym kroku wpadasz po kolana. Pod wieczór zachmurzone niebo sprawia, że wszystko przybiera odcienie szarości. Można się poczuć jak na innej planecie
Szkoda, że już topnieje. Panorama prawie 360 stopni w poziomie, nijak nie oddaje poczucia przestrzeni.
Była wiosna 2
Hugin 0.8, jeszcze ciepły z SVN, fajnie działa. Redukuje winietowanie i wygładza sam, nie muszę ręcznie mazać i – jak widać – lepiej to robi, w końcu niebo gładkie.
Edit: ślepota mnie dopadła, narobiłem się przy tym zdjęciu a nie zauważyłem, że horyzont krzywo jest :/ Już poprawione



1 komentarz