Catapultam habeo. Nisi pecuniam omnem mihi dabis, ad caput tuum saxum immane mittam.

microscopio v.0.1-alpha1

Posted in colour, photo by maciejewski on lipiec 22, 2008, 00:25

Wstępnie skończyłem montować moją samowolę konstrukcyjną. Co prawda przydałby się obiektyw od średniego formatu, ale małoobrazkowy musi wystarczyć. Przynajmniej na razie. Zaczyna to po trochu przypominać to czym ma być i robić to co – w luźnym założeniu – ma robić. Nie wiem czemu tak przesyca kolorami, chyba niedoświetla troszku, ostrość jest jaka jest (tudzież nie ma jakiej nie ma), ale to nie o to tu chodzi. Ma być dziwnie. Będą kolejne. Tytuł, to nie nazwa jakiegoś magicznego programu do obróbki zdjęć (bo się czasem pytają ludzie w jakim programie robię takie zdjęcia) – foty obróbki praktycznie nie widziały na oczy (tylko zmniejszenie i podostrzenie ale to standard jest).

Z aktualności, to jak zawsze – reaguję alergicznie na choćby śladowe ilości wolnego czasu, urlopu nie widać (choć może to i dobrze, bo pogoda jaka jest każdy widzi), im więcej i częściej sprzątam tym więcej i szybciej się brudzi, pranie mi deszcz zmoczył, nie mam czasu czytać książki, ot, codzienność.

Otagowano z:, , ,

Jedna odpowiedź

Subscribe to comments with RSS.

  1. leśna said, on wrzesień 8, 2008, 10:35 at 10:35 am

    fenomenalne te zdjecia, przypominają mi takie makro. O ile pamietam to jakas fotografka tylko niepamietam jak sie nazywala robila takie mini swiaty na planszy i fotografowala makro obiektywem, wyglądało podobnie. Coś niesamowitego Ci wychodzi


Napisz odpowiedź