po przerwie
Nadal w klimacie lekkiej impresji, trochę bardziej próbki niż dążenie do zaplanowanego efektu, ale postanowiłem wrzucić. Jak by ktoś chciał powiedzieć, że nieostre, to po części ma rację, po części niech się lepiej przyjrzy - ostrość jest ale nie zawsze tam gdzie miała być :/ Manipulacjie śrubokrętem i nie tylko, w wyniku których Sigma 24mm f1:2,8 straciła sporą część swojej funkcjonalności, ale coś nowego też zyskała. Zapraszam




